Bohater o tysiącu twarzy — Joseph Campbell (miękka oprawa)

Brak w magazynie

69,00 

Wybierz format:

Klasyka, która zainspirowała George’a Lucasa do stworzenia Gwiezdnych wojen i stała się fundamentem współczesnej kultury popularnej. Joseph Campbell w Bohaterze o tysiącu twarzy odkrywa uniwersalny schemat opowieści — monomit — a także głęboką prawdę o człowieczeństwie. Pokazuje, że wszystkie mity, legendy i współczesne narracje mówią w gruncie rzeczy o tym samym: o podróży bohatera, która nadaje sens i nadzieję naszemu życiu.

Pobierz (PDF): spis treści, rozdział

 

Książka dostępna również w:

Informacje dodatkowe

Autor

Joseph Campbell

Przekład

Andrzej Jankowski

Redakcja

Dariusz Niezgoda, Wojciech Czusz

Projekt graficzny

Michał Dziadkowiec

Wydanie

III, poprawione, uzupełnione

Miejsce wydania

Kraków

Rok wydania

2025

Liczba stron

431

Oprawa

miękka, klejona

Kroje pisma

Roslindale, STIX Two

Drukarnia

Pozkal

ISBN

978-83-68502-03-9

e-ISBN

978-83-68502-06-0

Bohater o tysiącu twarzy — Joseph Campbell (miękka oprawa)

Brak w magazynie

69,00 

Wybierz format:

Klasyka, która zainspirowała George’a Lucasa do stworzenia Gwiezdnych wojen i stała się fundamentem współczesnej kultury popularnej. Joseph Campbell w Bohaterze o tysiącu twarzy odkrywa uniwersalny schemat opowieści — monomit — a także głęboką prawdę o człowieczeństwie. Pokazuje, że wszystkie mity, legendy i współczesne narracje mówią w gruncie rzeczy o tym samym: o podróży bohatera, która nadaje sens i nadzieję naszemu życiu.

Pobierz (PDF): spis treści, rozdział

 

Książka dostępna również w:

Joseph Campbell

Amerykański pisarz i profesor literatury, najlepiej znanym ze swoich prac z dziedziny mitologii porównawczej. Urodzony w Nowym Jorku, studiował na Uniwersytecie Columbia, gdzie wyspecjalizował się w literaturze średniowiecznej, a następnie kontynuował naukę na uniwersytetach w Paryżu i Monachium. Sformułował teorię, że wszystkie mity i eposy łączą się w ludzkiej psychice i stanowią kulturowe przejawy uniwersalnej potrzeby wyjaśniania rzeczywistości społecznej, kosmologicznej i duchowej. Przez całe życie dużo podróżował i obficie publikował. Zmarł w 1987 roku. Rok później seria wywiadów telewizyjnych z Billem Moyersem, The Power of Myth, przybliżyła jego poglądy milionom ludzi.

 

Mało jest książek, które wywarły tak duży wpływ na otaczającą nas rzeczywistość jak Bohater o tysiącu twarzy Josepha Campbella. Powszechnie pracę tę kojarzy się z Gwiezdnymi wojnami, jednak doskonale znana jest także w tak oddalonych od siebie obszarach wiedzy, jak marketingpsychologia czy religioznawstwo.

Dlaczego więc ta niepozorna książka — mówiąca przecież o mitach i dawnych kulturach — odcisnęła tak trwały ślad na tak wielu, nierzadko bardzo odległych dziedzinach życia? Co ma wspólnego storytelling z hinduizmem, Hollywood z rytuałami przejścia, a rozwój osobisty z mitem o Edypie?

Odpowiedź znajdujemy w problemie narracji mitologicznej. Campbell w Bohaterze o tysiącu twarzy dotyka sedna uniwersalnej opowieści, która za pomocą mitów kształtowała ludzi przez tysiąclecia i która nadawała sens naszemu istnieniu. Tak potrzebny przecież również dzisiaj, w czasach szczególnego deficytu życiowych drogowskazów, zaniku rytuałów i wszechogarniającej pustki.

Dzięki pracy Campbella wiemy, że jako ludzie potrzebujemy narracji, która porządkuje otaczający nas świat — narracji, która pomaga się w nim odnaleźć, która uświęca symbole i która nadaje im znaczenia. Nieważne czy jest to obietnica spełnienia zawarta w reklamie, emocje towarzyszące oglądaniu przygód ulubionego superbohatera czy mozolne kształtowanie samego siebie — wszędzie działa ten sam mechanizm, opisany przez Josepha Campbella na kartach Bohatera o tysiącu twarzy.

Joseph Campbell — badacz mitów, religioznawca i literaturoznawca — jest uważany za jednego z najważniejszych klasyków w swojej dziedzinie. Mimo iż jego praca ma już kilkadziesiąt lat, jej wpływ z biegiem czasu nie słabnie, co świadczy wyłącznie o jej wciąż żywym potencjale. Bohater o tysiącu twarzy do dziś porusza badaczy, twórców i czytelników, którzy odnajdują w niej nowe wątki i źródła inspiracji do własnych poszukiwań.

.

Polecają:

Przez trzy dekady, od kiedy odkryłem Bohatera o tysiącu twarzy, książka ta nie przestaje mnie fascynować i inspirować. Joseph Campbell przygląda się kolejnym wiekom i pokazuje, że wszystkich nas łączy podstawowa potrzeba słuchania opowiadań i rozumienia samych siebie. Wspaniała lektura i prawdziwe objawienie w kwestii natury ludzkiej.

George Lucas

Na dłuższą metę najbardziej wpływową książką XX wieku może się okazać Bohater o tysiącu twarzy Josepha Campbella.

Christopher Vogler, autor Podróży autora 

Słowa Campbella mają niezwykłą wagę nie tylko w środowisku akademickim, lecz także wśród szerokiego kręgu czytelników, którzy uznają jego przeszukiwanie mitologicznych ścieżek za istotne dla własnego życia… Książka, z której jest najbardziej znany, Bohater o tysiącu twarzy, to błyskotliwe studium odwiecznej walki człowieka o tożsamość wyrażonej w starożytnych mitach heroicznych.

„Time”

Obserwowanie, jak Campbell dokonuje tych zdumiewających aktów syntezy – łącząc na kilku stronach, powiedzmy, archetyp Junga, mitologię sumeryjską, rzymskiego Apulejusza, szamanizm i Lancelota – zapiera dech w piersiach.

Anthony Doerr, pisarz, laureat Nagrody Pulitzera

Wydaje się, że główne przesłanie Bohatera o tysiącu twarzy zawiera się w zachęcie, abyśmy my sami, czytając te niebywałe mityczne historie, lepiej potrafili poradzić sobie z niepojętą tajemnicą stworzenia. To, o czym pisze Campbell, dotyka naszych tęsknot za światem, który da się zrozumieć i ma sens. Dzięki lekturze tej książki możemy poczuć, że świat jest wielką opowieścią, a nasze życie wędrówką. Jest to triumf myśli Campbella, który podzielał wiarę w to, że jednostka, aby żyć sensownie, musi żyć mitami, a społeczeństwu dzisiejszemu brak mitologii doskwiera szczególnie dotkliwie.

prof. Wojciech J. Burszta

Do żadnej innej książki nie wracałem tak często po zakończeniu studiów. Za każdym razem odkrywam w niej nowe spostrzeżenia na temat ludzkiej podróży. Każde pokolenie odnajdzie w Bohaterze mądrość na wieki.

Bill Moyers, dziennikarz i sekretarz prasowy Białego Domu

.

Czytaj na stronie:

„Bohater o tysiącu twarzy” i „Gwiezdne wojny”

Bohater o tysiącu twarzy i Gwiezdne wojny

Około dziesięciu lat temu postanowiłem napisać film dla dzieci – miałem pomysł na stworzenie współczesnej baśni. Moi przyjaciele dookoła mówili: „Co ty robisz? Zwariowałeś. Musisz zrobić coś ważnego. Musisz zrobić coś społecznie istotnego. Musisz stworzyć sztukę przez duże S. Musisz robić to, co my robimy”. Pracowałem wtedy nad projektem o Wietnamie (Czas apokalipsy), ale porzuciłem go – oddałem go mojemu przyjacielowi [Francisowi Coppoli] i powiedziałem: „Ja muszę zrobić ten film dla dzieci”.

 

Nie wiedziałem wówczas, co właściwie robię. Zacząłem pracować, zbierać materiały, pisać – minął rok. Napisałem wiele wersji tego scenariusza, aż natrafiłem na Bohatera o tysiącu twarzy. Dopiero wtedy naprawdę udało mi się skupić. Gdy przeczytałem tę książkę, powiedziałem sobie: „Przecież właśnie to robiłem. To jest to”. Czytałem wcześniej innych autorów — freudystów — a oprócz tego miałem za sobą całkiem sporą dawkę Kaczora Donalda, Sknerusa McKwacza i innych mitycznych bohaterów naszych czasów. Ale Bohater o tysiącu twarzy był pierwszą książką, która zaczęła porządkować to, co dotąd robiłem intuicyjnie. Zobaczyłem wiele paralel i zacząłem fascynować się całym tym procesem, a w konsekwencji sięgnąłem po kilka innych książek — The Flight of the Wild Gander, The Masks of God — i pisałem dalej.

 

Cały ten proces trwał latami. I tak, jak mówię, przez długi czas krążyłem w kółko, próbując wymyślić opowieść; scenariusz rozłaził się we wszystkie strony i w końcu miałem setki stron. To właśnie Bohater o tysiącu twarzy sprawił, że te około 500 stron nagle zmieniło się w jedną historię. Tu jest opowieść. Tu jest koniec. Tu jest punkt ciężkości. Tak to wszystko jest ułożone. To wszystko istnieje od tysięcy lat, jak wskazywał Campbell. I powiedziałem sobie: „To jest to”. Po przeczytaniu kolejnych książek Joego zacząłem rozumieć, jak to zrobić. Wtedy uświadomiłem sobie, jak ogromny był jego wkład w moją pracę. Przeczytałem te książki i pomyślałem: „Oto całe życie badań, lata pracy, skondensowane do kilku tomów, które mogę przeczytać w parę miesięcy – a które pozwalają mi ruszyć naprzód i nadać kierunek mojej twórczości”. To było wielkie osiągnięcie i miało dla mnie ogromne znaczenie. Możliwe, że gdybym na niego nie trafił, wciąż pisałbym Gwiezdne wojny.

 

O niektórych autorach można powiedzieć, że ich dzieła są ważniejsze niż oni sami. Ale w przypadku Joego — choć jego dzieła są wielkie — nie mam najmniejszych wątpliwości, że jego twórczość nie jest większa niż on sam. To naprawdę wspaniały człowiek, który stał się moim Yodą.

 

George Lucas, National Arts Club, 1985.

 

Fragment zaczerpnięty z książki The Hero’s Journey.

Used with permission from the Joseph Campbell Foundation (jcf.org) — za uprzejmą zgodą Joseph Campbell Foundation (jcf.org).